Wiceszefowa Ministerstwa Obrony mówiła o możliwości przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot podczas wywiadu w RMF FM. Zaznaczyła, że decyzja nie zapada wyłącznie w Warszawie i powinna uwzględniać bezpieczeństwo obywateli Polski. Minister Kosiniak-Kamysz miał być skłonny poprzeć donację pod warunkiem zagwarantowania uzupełnień i wsparcia sojuszników.
Jakie warunki musi spełnić przekazanie?
Wiceminister podkreśliła konieczność konsultacji z partnerami w NATO oraz ze Stanami Zjednoczonymi. Polska oczekuje gwarancji, że w razie potrzeby zostaną skierowane do niej dodatkowe rezerwy, tak by kraj nie został pozbawiony zdolności obronnych. Decyzja ma być podejmowana „na najwyższym szczeblu" i w kontekście bezpieczeństwa Polaków.
Jak wygląda dostępność pocisków i ograniczenia produkcji?
W rozmowach i analizach pojawiają się konkretne nazwy efektorów, przede wszystkim PAC-3 MSE. Źródła branżowe wskazują, że produkcja tych pocisków była rosnąca — Lockheed Martin wyprodukował 620 sztuk w 2025 r., a plany zakładają zwiększenie produkcji do około 2000 rocznie. Jednocześnie w 2026 r. Pentagon zgłosił bardzo duże zapotrzebowanie na ten typ pocisków, co ogranicza dostępność na rynku międzynarodowym.
Jakie koszty i liczby padają w dyskusji?
W publicznej debacie pojawiają się różne wyliczenia. W jednym z komentarzy koszt jednego pocisku w przeliczeniu na złotówki podano na ponad 18 mln zł. Z kolei branżowe analizy wymieniają przedział cenowy około 4–6 mln USD za pocisk typu PAC-3 MSE. Z punktu widzenia Polski ważny jest też harmonogram programu Wisła — w dokumentach wspomina się o maksymalnym wolumenie do 852 sztuk w umowach zakupowych z dostawami rozłożonymi na lata 2023–2029.
Jakie reakcje polityczne się pojawiły?
Zapowiedzi wiceszefowej MON spotkały się z krytycznymi głosami polityków opozycji i byłych ministrów obrony, którzy argumentują, że system Patriot służy przede wszystkim ochronie polskiego nieba. Inni przedstawiciele rządu i administracji podkreślają, że każda decyzja musi uwzględniać kompromis między pomocą dla Ukrainy a utrzymaniem krajowych zdolności obronnych.
Decyzja o ewentualnym przekazaniu ma zapaść w najbliższych dniach. Wcześniej premier Donald Tusk ujawnił, że Polska w lipcu przekazała Ukrainie 5 pocisków.