Funkcjonariusze z Mińska Mazowieckiego ustalili i zatrzymali 41-letniego mężczyznę podejrzanego o montowanie na kolbach kukurydzy metalowych elementów określanych jako „złote kolby”. Przedmioty te były mocowane drutem i podczas prac polowych przedostały się do mechanizmów kombajnu, co spowodowało poważne uszkodzenia maszyny.
Jak przebiegało śledztwo?
W działaniach udział brały wydziały dochodzeniowo-śledczy i kryminalny komendy powiatowej. Funkcjonariusze analizowali zebrane informacje, weryfikowali różne wersje zdarzenia i na tej podstawie wytypowali podejrzanego. Zgromadzony materiał dowodowy doprowadził do jego zatrzymania.
Jakie uszkodzenia powstały i czym były „złote kolby”?
Metalowe elementy przytwierdzone do kolb kukurydzy dostały się do mechanizmów żniwnych kombajnu, co spowodowało jego awarię. Naprawa urządzenia oceniona została na około 100 000 zł. Opisane przedmioty były wykonane z metalu i przymocowane za pomocą drutu, co zwiększało ryzyko uszkodzenia maszyn podczas zbiorów.
Jaki był motyw i jakie kroki podjęto wobec podejrzanego?
Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i wskazał miejsca, gdzie umieścił metalowe elementy. Jako motyw działania podał niezadowolenie związane z powierzeniem koszenia pola innej firmie. Policja wystąpiła o tymczasowe aresztowanie; prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór Policji.
Co zrobić, gdy w polu znajdzie się podejrzany przedmiot?
W przypadku natrafienia na niebezpieczny element w uprawie nie należy uruchamiać maszyn rolniczych i nie wolno dotykać przedmiotu. Należy oznaczyć miejsce i powiadomić Policję dzwoniąc pod numer 112 lub zgłosić się do najbliższej jednostki Policji. Usuwaniem i zabezpieczeniem takich przedmiotów powinni zająć się odpowiedni służby.
Podejrzany przyznał się do umieszczenia metalowych przedmiotów i wskazał ich lokalizacje.