Do wypadku doszło 4 października po godzinie 14:30 na Trasie Łazienkowskiej, na wysokości zjazdu na Wisłostradę w rejonie Torwaru i Zamku Ujazdowskiego. W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy: Dacia, Toyota i Opel. Samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne, a następnie zderzył się z dwoma prawidłowo jadącymi autami; Dacia przewróciła się na bok.
Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Świadkowie jako pierwsi przystąpili do pomocy. Kierowcę wydobyto z rozbitego samochodu przez otwór bagażnika, po czym przystąpiono do resuscytacji krążeniowo‑oddechowej. Poszkodowanego przewieziono do szpitala w stanie krytycznym, gdzie zmarł mimo podjętych działań medycznych.
Co ustaliła policja?
Policjanci wstępnie ustalili, że kierowca Dacii najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do uderzenia w bariery i późniejszego zderzenia z Toyotą i Oplem. Mł. asp. Jakub Gontarek z Komendy Stołecznej Policji poinformował, że funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość pozostałych kierowców — obaj byli trzeźwi i mieli ważne uprawnienia do kierowania.
Jakie były konsekwencje dla ruchu?
W miejscu zdarzenia zablokowany był lewy pas jezdni w kierunku Pragi. Na czas działań ratunkowych i pracy policji wyłączono z ruchu dwa z trzech pasów, co doprowadziło do zatorów i kilkukilometrowych utrudnień dla kierowców zmierzających na prawy brzeg Wisły.
Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające przyczyny utraty panowania nad pojazdem.