Środa, 21 października 2026 r. zapowiada się w Polsce jako dzień z wyraźnym ociepleniem i zmienną pogodą. Najwyższe temperatury pojawią się na południu kraju, gdzie prognozuje się 20–21°C na południu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wystawił ostrzeżenia przed wiatrem dla części województw śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. W stolicy w ciągu dnia oczekiwane są przeważnie umiarkowane warunki z przejaśnieniami i temperaturą wyraźnie niższą od tej na południu.
Jak będzie w różnych regionach Polski?
Na południu i południowym zachodzie synoptycy prognozują najwięcej słońca oraz temperatury rzędu 20–21°C. W centrum i na zachodzie termometry pokażą około 17–18°C. Na północy i północnym wschodzie maksima wyniosą około 14–15°C, a miejscami mogą wystąpić słabe opady deszczu lub mżawka. Wieczorem i w nocy od zachodu zacznie się przemieszczać strefa opadów, która w kolejnych godzinach obejmie także zachodnie krańce kraju.
Co mówią ostrzeżenia IMGW?
Synoptycy przewidują wiatr o średniej prędkości do około 50 km/h, z porywami sięgającymi lokalnie 80 km/h. ostrzeżenia IMGW do 20:00 obejmują wybrane powiaty w trzech województwach. W województwie śląskim dotyczą powiatów cieszyńskiego, bielskiego, Bielsko-Biała i żywieckiego. W małopolskim obejmują powiaty suski, nowotarski, tatrzański, nowosądecki, miasto Nowy Sącz oraz gorlicki. W podkarpackim alerty wystawiono m.in. dla powiatów jasielskiego, krośnieńskiego, miasta Krosno i sanockiego. Ostrzeżenia obowiązują w środę do godziny 20:00.
Jak wygląda prognoza dla Warszawy?
W Warszawie w ciągu dnia przewidywana temperatura wyniesie około 16–18°C. Zachmurzenie będzie miejscami duże, ale wystąpią większe przejaśnienia i okresy słoneczne. Wiatr w stolicy ma być słabszy niż w rejonach objętych alertami, przeważnie umiarkowany, okresami porywisty. W nocy temperatura spadnie do około 12°C, a nad ranem możliwe są przelotne opady deszczu.
Poprawa pogodowa będzie przejściowa — od 22 października w wielu regionach zacznie przybywać chmur i pojawią się opady, a temperatury ogólnie spadną.