W październiku 2026 zespół ekspertów Instytutu Badań Edukacyjnych przedstawił projekt nowej podstawy programowej dla przedmiotu Edukacja dla Bezpieczeństwa w szkołach ponadpodstawowych. Dokument przygotowano na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Proponowane zmiany przesuwają akcent z teorii na praktyczne ćwiczenia związane z reagowaniem na sytuacje kryzysowe i zagrożenia zbrojne.
Co przewiduje projekt?
Projekt zakłada, że uczniowie będą uczestniczyć w zajęciach obejmujących m.in. strzelanie z długiej broni, reagowanie na zagrożenia związane z dronami, przygotowanie indywidualnego zestawu przetrwania na co najmniej 72 godziny oraz ćwiczenia z zakresu ochrony przed bronią masowego rażenia (CBRN). W programie znalazły się też elementy ratownictwa taktycznego, ewakuacji, obsługi defibrylatorów AED i pracy z mapą oraz kompasem.
W wykazie pomocy dydaktycznych eksperci wymienili broń palną, repliki ASG, trenażery laserowe, drony ćwiczebne, maski przeciwgazowe, fantomy, nosze i defibrylatory. Część zajęć miałaby odbywać się na strzelnicach lub w specjalnie wyposażonych pracowniach oraz w formie symulacji.
Jakie są główne wątpliwości nauczycieli i samorządów?
Przedstawiciele środowiska oświatowego podkreślają, że większość nauczycieli nie posiada uprawnień instruktora strzelectwa ani doświadczenia w prowadzeniu szkoleń o charakterze militarnym. Sławomir Wittkowicz, przewodniczący WZZ "Forum-Oświata", wskazuje na konieczność profesjonalnych kursów i licencji, które wymagają czasu i środków.
Samorządy alarmują o kosztach wyposażenia i organizacji zajęć. Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich wskazuje, że realizacja planu bez dodatkowych dotacji i formalnej współpracy ze służbami — w tym Wojskiem Polskim i Wojskami Obrony Terytorialnej — będzie trudna do przeprowadzenia.
Co to oznacza dla warszawskich szkół?
W Warszawie dyrektorzy szkół z Mokotowa, Woli i Śródmieścia wskazują na konkretne problemy logistyczne. Placówki w zabytkowych zabudowach nie mają własnych terenów do treningów poligonowych, co wymusza organizację transportu na zewnętrzne strzelnice. W dzielnicach o dużej liczbie szkół koszty wynajmu torów strzeleckich i pozyskania licencjonowanych instruktorów ocenia się jako znaczne.
Samorządowcy mówią o konieczności zapewnienia dostępu do obiektów szkoleniowych i instruktorów zewnętrznych. W ocenie władz lokalnych wdrożenie założeń bez programu rządowego obejmującego dotacje celowe oraz partnerstwo z jednostkami ochrony państwa pozostanie na etapie planów.
Projekt powstał w październiku 2026 i na tym etapie stanowi propozycję wymagającą dalszych decyzji dotyczących zakresu oraz sposobu wdrożenia.