Na ulicy Mirkowskiej w Konstancinie-Jeziornie samochód osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się między drzewami. Pojazdem podróżowały trzy osoby; dwie z nich trafiły do szpitali z obrażeniami. Kierująca została zatrzymana, a badanie alkomatem ujawniło stężenie alkoholu przekraczające 2,5 promila.
Co się dokładnie wydarzyło?
Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o pojeździe, który zjechał z jezdni. Funkcjonariusze z referatu patrolowo-interwencyjnego oraz wydziału ruchu drogowego dotarli na miejsce i zastali Forda Focusa między drzewami oraz trzech podróżnych. Kierująca tłumaczyła się tym, że wypiła trzy piwa i na zakręcie zjechała z drogi. Pasażerami byli 39-letnia kobieta oraz 30-letni mężczyzna; obie te osoby przewieziono do szpitali.
Jakie konsekwencje prawne poniosła kierująca?
Po zatrzymaniu kobieta spędziła noc w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzut wynikający z art. 177 § 1 Kodeksu karnego w związku z art. 178 § 1, dotyczący spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Prokurator Rejonowy w Piasecznie zastosował wobec niej policyjny dozór oraz zakaz kontaktowania się z 39-letnią pasażerką, która doznała obrażeń.
Jak postępować po podobnym zdarzeniu?
Alkohol zmienia ocenę sytuacji i opóźnia reakcje, co znacząco utrudnia bezpieczne prowadzenie pojazdu. Jeśli spożywałeś alkohol, nie prowadź pojazdu. W razie wypadku należy powiadomić policję oraz służby medyczne i nie przemieszczać ciężko rannych, o ile nie zagraża to ich życiu.
Decyzją organów ścigania kierująca została objęta nadzorem policyjnym.