2 września 2026 roku w Łęcznej drużyny Górnika Łęczna i Stali Mielec zmierzyły się w meczu 1. rundy STS Pucharu Polski. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3 po dogrywce, a w serii rzutów karnych zwyciężyli łęcznianie 4:3.
Jak padły bramki?
W pierwszej połowie prowadzenie gospodarzom dał Bekzod Ahmedov, który trafił w 21. minucie po dośrodkowaniu Dawida Tkacza. W drugiej połowie wynik podwyższył Jakub Myszor po dobitce po akcji Grzegorza Rogali. W doliczonym czasie regulaminowego czasu gry Stal zdobyła dwie szybkie bramki: najpierw z bliska trafił Kamil Odolak po strzale Huberta Matyni, a chwilę później Natan Niedźwiedź doprowadził do remisu po składnej akcji zespołu.
Co wydarzyło się w dogrywce i przy rzutach karnych?
W dogrywce ponownie prowadzenie uzyskał Ahmedov, który w 109. minucie trafił do siatki po dośrodkowaniu. Stal odpowiedziała w 111. minucie trafieniem Sebastiana Musiolika i tym samym spotkanie znów osiągnęło remis. O wyniku zadecydowała seria jedenastek. W niej padł rezultat 4:3 dla Górnika, a niewykorzystanie karnego przez Natana Niedźwiedzia przesądziło o awansie gospodarzy.
Składne fragmenty i statystyczne uwagi
Stal Mielec zdołała odrobić stratę dwóch goli w ciągu kilkudziesięciu sekund pod koniec regulaminowego czasu — akcje zakończone bramkami wykonali Odolak i Niedźwiedź. Dogrywka przyniosła kolejną szybką wymianę trafień, co przełożyło się na łącznie sześć goli zdobytych w doliczonym czasie i dogrywce. Serie rzutów karnych rozstrzygnęły spotkanie na korzyść Górnika.
Co dalej dla Górnika?
Po zwycięstwie w Pucharze Polski gospodarze awansowali do kolejnej rundy rozgrywek. Klub informuje, że kolejne spotkanie ligowe Górnika odbędzie się 4 października o godzinie 17:00 z Chojniczanką.