29 września 2026 roku reprezentacja Rumunii przegrała u siebie 2:4 z Bośnią i Hercegowiną, po wcześniejszej porażce 1:2 w Solnie ze Szwecją. Drużyna prowadzona przez Gheorghe Hagiego pozostała bez punktu po dwóch kolejkach dywizji B Ligi Narodów. Media w Rumunii skupiły się na decyzjach selekcjonera oraz na występach piłkarzy.
Jakie wybory kadrowe i taktyczne wzbudziły krytykę?
Po meczu w Solnie selekcjoner zmienił formację z systemu 3-4-1-2 na 4-3-1-2 i w podstawowym składzie wprowadził dziewięć nowych zawodników. W bramce pozostał Ionuț Radu, a w obronie Andrei Coubis. Rumuńskie portale zwróciły uwagę na eksperymentalny charakter tych zmian i oceniły, że drużyna straciła spójność gry po takich roszadach. Kilka artykułów zaapelowało też bezpośrednio do wybranych piłkarzy — wśród nazwisk wymieniono Coubisa, Ilie, Radu, Olaru i Mihaila.
Jakie są dotychczasowe wyniki i pozycja w grupie?
W dwóch dotychczasowych meczach Rumunia przegrała najpierw 1:2 ze Szwecją, a następnie 2:4 z Bośnią i Hercegowiną. Po tych spotkaniach reprezentacja nie zdobyła żadnego punktu i jest jedyną drużyną w grupie B4, która ma po dwóch kolejkach 0 punktów. W tej samej grupie występuje także Polska, która po dwóch kolejkach ma jeden punkt.
Co może przynieść najbliższy termin?
Selekcjoner wcześniej deklarował, że celem Rumunii jest zwycięstwo w grupie, jednak dotychczasowe wyniki wystawiły te ambicje na ciężką próbę. Najbliższe spotkanie grupy ma odbyć się w Warszawie, gdzie Polska zmierzy się z Rumunią. Napięcie wokół drużyny będzie wzrastać przed tym meczem zaplanowanym na 2 października.
Mecz Polska–Rumunia odbędzie się 2 października na Stadionie Narodowym.