W meczu IV rundy US Open na kortach w Nowym Jorku Iga Świątek prowadziła Dawid Celt 5:0 w pierwszym secie, a mimo to przegrała pojedynek z Qinwen Zheng 7:5, 6:3. Spotkanie odbyło się 7 września 2026 roku i zakończyło występ Polki w turnieju.
Co powiedział Dawid Celt?
Celt ocenił, że kluczowa była reakcja Świątek na nagły wzrost agresji ze strony rywalki. Ekspert stwierdził, że Chinka „weszła Idze do głowy”, a siła i prędkość uderzeń Zheng spowodowały u Polki niepewność i nerwowe reakcje. Celt podkreślił, że nie widział powodów do tak silnej reakcji przy prowadzeniu 5:0 i że emocje oraz stres mogły być tego dnia „za dużo”. Jako kapitan reprezentacji Polski w Billie Jean King Cup wskazał również, że utrata kontroli pojawiła się, gdy Zheng zaczęła podejmować większe ryzyko.
Jak przebiegał mecz?
Świątek rozpoczęła mecz pewnie i szybko zbudowała przewagę. Przy stanie 5:0 straciła jednak kolejne gemy, a Qinwen Zheng wygrała siedem szeregowych gemów, by zamknąć pierwszą partię 7:5. W drugim secie Chinka potwierdziła przewagę i zwyciężyła 6:3. Polka miała w pierwszym secie trzy piłki setowe, których nie wykorzystała. Zheng dotarła do tej fazy turnieju jako kwalifikantka, odnosząc wcześniej zwycięstwa w meczach eliminacyjnych i głównej drabince.
Co to oznacza dla Świątek?
Porażka w IV rundzie oznacza zakończenie startu Świątek w tym wydaniu US Open. Według dostępnych ustaleń po turnieju pozycja Polki w rankingu WTA spadnie do 9. miejsca. Qinwen Zheng awansowała do ćwierćfinału i w kolejnej rundzie zmierzy się z jedną z rywalek wymienionych w drabince.
Chinka wygrała mecz 7:5, 6:3.