Do zderzenia doszło przy przystanku Kanał Gocławski w Alejach Stanów Zjednoczonych na warszawskim Gocławiu około godziny 22:05. Samochód uderzył z dużą siłą w konstrukcję wiaty, która została zniszczona niemal doszczętnie. W pojeździe znajdowały się dwie osoby; żadna nie wymagała hospitalizacji. W wyniku uderzenia uszkodzony został także pobliski kosz na śmieci oraz zaparkowana hulajnoga elektryczna.
Co dokładnie wydarzyło się na miejscu?
Kierowca wjechał w przystankową konstrukcję i zniszczył ją w stopniu uniemożliwiającym dalsze użytkowanie. Strażacy informowali o rozrzuconych fragmentach karoserii, które uprzątnięto z jezdni. Na miejscu mundurowi ustalili, że w chwili zdarzenia nikt nie stał na przystanku, więc nikt nie został ciężko ranny.
Jak przebiegały działania służb?
Ratownicy przybyli na miejsce i zabezpieczyli teren. Strażacy odłączyli zasilanie od uszkodzonego pojazdu i sprawdzili stan baterii kamerą termowizyjną; nie stwierdzono zagrożenia pożarowego. Podczas pracy służb zablokowany był jeden pas ruchu w kierunku centrum miasta.
Jakie kroki podjęła policja?
Policjanci ustalili tożsamość kierowcy i wstępnie ocenili przebieg zdarzenia. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Funkcjonariusze ustalili także, że kierujący nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów — stracił je w lutym tego roku po przekroczeniu limitu punktów karnych. Sporządzono wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień, a jako przyczynę zdarzenia wskazano niedostosowanie prędkości do warunków na drodze.