Do zdarzenia doszło w centrum Warszawy, na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu Świętokrzyskiej i Nowego Światu. W trakcie przechodzenia grupy osób mężczyzna podszedł do przechodnia i uderzył go w głowę. Poszkodowany stracił przytomność, a pomocy udzielili mu przypadkowi świadkowie.
Jak wyglądał przebieg ataku?
Na nagraniu z miejskiego monitoringu widać, że po zapaleniu się zielonego światła grupa pieszych ruszyła przez jezdnię, a do połowy przejścia doszło do nagłego uderzenia. Ofiarą był 20‑letni obywatel Ukrainy, który upadł i chwilowo stracił przytomność. W wyniku uderzenia doznał otarć, zasinienia wokół oka oraz ukruszenia zęba.
Kto zatrzymał sprawcę i jakie działania podjęto?
Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji, którzy pełnili służbę w pobliżu, zauważyli udzielanie pomocy i niemal natychmiast rozpoczęli interwencję. Napastnik został zatrzymany kilka minut po zdarzeniu i przewieziony do komendy śródmiejskiej. Zabezpieczono nagrania z monitoringu oraz zgromadzono inne dowody potrzebne do dalszego postępowania.
Podejrzanym jest 33‑letni obywatel Polski. W czasie przesłuchania nie wskazał motywu swojego zachowania. Z relacji poszkodowanego wynika, że nie znał napastnika; odwiedzał Polskę turystycznie przez kilka dni.
Jakie zarzuty i decyzje sądowe zapadły?
Wobec zatrzymanego przedstawiono zarzuty dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania naruszenia czynności ciała trwającego nie dłużej niż siedem dni. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące, a zachowanie zakwalifikowano jako występek o charakterze chuligańskim.
Śledztwo prowadzą śródmiejscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu, a nadzór nad postępowaniem sprawuje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście - Północ. W aktach sprawy znalazły się informacje o wcześniejszych notowaniach podejrzanego za podobne przestępstwa, w tym za atak na 86‑letnią kobietę pod koniec 2024 roku.
Co zrobić w podobnej sytuacji?
W przypadku zaobserwowania agresji na ulicy należy niezwłocznie wezwać policję i – jeśli to możliwe – udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu do przybycia służb. Nagrania z telefonów świadków i zapisy monitoringu mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia, dlatego warto zachować takie materiały i przekazać je funkcjonariuszom.