15 września 2026 w Sofii reprezentacja Polski wygrała z Ukrainą 3:0 w spotkaniu fazy grupowej mistrzostw Europy. Polacy zwyciężyli kolejno 25:20, 25:13 i 25:22. Decydującą rolę odegrała silna zagrywka oraz zmiany taktyczne zaplanowane przez trenera. Po tym zwycięstwie Polska zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie B.
Jak przebiegał mecz?
Pierwszy set otworzył się serią zagrywek Wilfredo Leona, która dała Polsce prowadzenie 8:1, a mimo że rywale doprowadzili do remisu 13:13 przy serwisach Ołeha Płotnyckiego, końcówka należała do Biało-Czerwonych. Druga partia była bardziej jednostronna — duża seria przy zagrywce Kamila Semeniuka powiększyła przewagę Polaków i umożliwiła zakończenie seta 25:13. Trzeci set był najbardziej wyrównany; obie drużyny walczyły punkt za punkt, ale w decydujących momentach przewagę dały skuteczne bloki i mniejsze błędy po stronie Ukrainy.
Wynik meczu:
- Polska — Ukraina 3:0
- Sety: 25:20, 25:13, 25:22
Jak taktyka Grbicia wpłynęła na przebieg spotkania?
Trener Nikola Grbić wykorzystał ustawienia, które pozwoliły „schować” Leona w momentach wymagających lepszego przyjęcia i jednocześnie skorzystać z zagrywki Kamila Semeniuka. Semeniuk wchodził na zagrywkę w miejsce środkowego, a następnie pozostawał w rotacji do przyjęcia, co zwiększało możliwości serwisowe Polski bez osłabienia przyjęcia. Ten manewr dał drużynie serię punktów w drugim secie i pomógł utrzymać kontrolę nad meczem.
Wilfredo Leon pełnił rolę motoru w polu serwisowym i ataku. Według relacji zawodnik zdobywał asy i przejmował ciężar punktowania w kluczowych momentach, choć sam przyznaje, że pracował też nad urozmaiceniem zagrywki — nie tylko mocą, ale i skrótem.
Co dalej dla Polski?
Dzięki zwycięstwu Polska zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie B i awans do fazy pucharowej. Ostatnie spotkanie tej fazy grupowej z Bułgarią zaplanowano na 16 września 2026 w Sofii.