W rządowym Poradniku bezpieczeństwa, opracowanym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, pojawia się wyraźne ostrzeżenie dotyczące zachowania przy ewakuacji. Dokument adresuje mieszkańców i wskazuje zasady postępowania w sytuacjach, gdy konieczne jest szybkie opuszczenie miejsca zamieszkania.
Dlaczego nie oddawać dokumentów podczas ewakuacji?
Poradnik wskazuje, że najważniejsze dokumenty — między innymi dowód osobisty i paszport — powinny pozostać przy właścicielu. Utrata dokumentów w kryzysie utrudnia potwierdzenie tożsamości, załatwianie formalności i dalszą podróż. Autorzy ostrzegają również przed ryzykiem wykorzystania danych osobowych przez osoby oferujące pomoc lub transport. W materiale pojawia się zalecenie, by robić kopie dokumentów i przechowywać je w wodoodpornym opakowaniu oraz w postaci elektronicznej na nośniku — najlepiej zaszyfrowanym.
Co powinien zawierać plecak ewakuacyjny?
Poradnik rekomenduje przygotowanie dla każdego domownika oddzielnego plecaka ewakuacyjnego na okres co najmniej 72 godziny. Wśród wymienianych elementów znalazły się: zapas wody i żywność gotowa do spożycia, apteczka z lekami przyjmowanymi przewlekle, latarka i radio z zapasowymi bateriami, naładowany telefon i powerbank, gotówka w różnych nominałach oraz podstawowe środki higieny. Dokumenty powinny być zabezpieczone przed wilgocią; poradnik wymienia także kopie na pendrivie i sugeruje zaszyfrowanie danych elektronicznych.
Materiały rządowe rozbijają wyposażenie na kategorie dopasowane do wieku i potrzeb: dla dzieci zaleca się kartkę z danymi kontaktowymi opiekuna i informacje medyczne, a dla osób starszych lub z niepełnosprawnościami — dodatkowy zapas leków i sprzęt niezbędny do codziennego funkcjonowania. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa oraz materiały województw podają też listy dodatkowego wyposażenia, jak butelka filtrująca, foliowe koce czy narzędzia wielofunkcyjne.
Jak przygotowują się szkoły i przedszkola?
Ministerstwo Edukacji Narodowej i MSWiA rozesłały do placówek procedury reagowania na alarmy i ewentualne ataki z powietrza. Instrukcja z 28 września 2026 r. określa, że po ogłoszeniu alarmu dzieci pozostają w budynku i że nauczyciel ma przeprowadzić grupę do wyznaczonego miejsca schronienia. Szkoły mają wyznaczać pomieszczenia najbezpieczniejsze — w pierwszej kolejności kondygnacje podziemne albo najniższe piętra bez okien lub z najmniejszą powierzchnią przeszkleń.
Zadania związane z ewakuacją i obsługą miejsca schronienia przypisuje się dyrektorowi oraz wyznaczonym pracownikom. Wyposażenie miejsc schronienia obejmuje latarki, radio na baterie, apteczkę, zapas wody i podstawowe środki higieniczne. MEN i MSWiA zapowiedziały także szkolenia dla dyrektorów i ćwiczenia ewakuacyjne, w tym trening rodzinnego reagowania zaplanowany na 17 października.
Badania opinii publicznej pokazują rozbieżność między deklaracjami a przygotowaniem praktycznym. Według badania IBRiS przeprowadzonego dla PAP w dniach 19–27 września 2026 r. blisko połowa respondentów deklaruje, że potrafiłaby się spakować w 30 minut, jednak tylko 4% ankietowanych miało już przygotowany plecak ewakuacyjny.