W połowie maja 2026 roku zespół składający się z przewodnika i psa służbowego przeszedł intensywne zajęcia nad jeziorem Lake Bryan w Teksasie. Program nosił nazwę K9 Water Recovery i był zbudowany na doświadczeniach zdobytych podczas wielkoskalowej akcji poszukiwawczej po powodzi, która wystąpiła między 4 a 7 lipca 2025 i pochłonęła 139 ofiar. Szkolenie obejmowało zadania na linii brzegowej, pracę z łodzi motorowej oraz ćwiczenia prowadzone na lądzie. Uczestnicy trenowali z wykorzystaniem realistycznych materiałów, między innymi dużych fragmentów ludzkiego ciała umieszczonych w klatkach zanurzonych w wodzie.
Jak przebiegały ćwiczenia nad wodą?
Program podzielono na trzy główne bloki odpowiadające różnym scenariuszom akcji poszukiwawczej. W pierwszym etapie uczono pracy z linii brzegowej — psy trenowały zarówno sytuacje, gdy źródło zapachu było dostępne z brzegu, jak i przypadki, gdy materiał znajdował się głębiej, co wymagało od psa dopłynięcia do miejsca wydobywania się zapachu. Trening obejmował etapowe łączenie prostych zachowań w pełen schemat poszukiwań.
Drugi blok odbywał się z wykorzystaniem łodzi motorowej. Instruktorzy kładli nacisk na dokładne wskazywanie punktu wydobywania się zapachu zamiast jedynie wejścia w obszar zapachowy. Ćwiczenia obejmowały różne sytuacje — od ciał na powierzchni, przez częściowo zanurzone, po materiał znajdujący się głęboko pod wodą. Podczas jednego z zadań łódź przypadkowo uderzyła w metalową klatkę z materiałem; po krótkim zaskoczeniu pies powrócił do pracy i zakończył ćwiczenie prawidłowo.
Co ćwiczono na lądzie?
Pomimo że szkolenie koncentrowało się na poszukiwaniach w środowisku wodnym, istotną częścią były zajęcia prowadzone na lądzie. W praktyce wiele ofiar powodzi znajduje się poza wodą, dlatego zespoły muszą działać w różnych warunkach. Trening na lądzie również wykorzystywał duże fragmenty ludzkiego ciała, co pozwalało obserwować różnice w zachowaniu psa przy rzeczywistym źródle zapachu i przy standardowych próbkach szkoleniowych.
Jakie efekty odnotowano u zespołu?
Przewodnik wskazał na duży postęp psa nazwanego Racuch — zwrócono uwagę na jego spokojny sposób pracy, umiejętność analizy zapachu i samodzielne rozwiązywanie problemów. Do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych Racuch uczestniczył w 204 działaniach poszukiwawczych, z czego 22 zakończyły się odnalezieniem zapachu zwłok ludzkich. Zespół kontynuuje szkolenia i przygotowuje się do kolejnego etapu programu.
Co planują dalej?
Pozostałym elementem do ukończenia pełnego amerykańskiego cyklu jest szkolenie Level II. Równolegle przewodnik zamierza uzyskać polskie uprawnienia do pracy z psem wyszukującym zapach zwłok ludzkich na wodzie, co wymaga przejścia krajowego kursu dla policjantów pracujących na obszarach wodnych oraz szkolenia według nowego programu w polskiej Policji. Wymienione działania mają służyć wykorzystaniu zdobytej wiedzy podczas rzeczywistych interwencji.
Co robić w razie odnalezienia zwłok lub śladów po powodzi?
W przypadku odnalezienia ciała albo wyraźnych śladów po zalaniu należy niezwłocznie zawiadomić policję i nie przemieszczać miejsca zdarzenia. Zabezpieczenie obszaru ułatwia pracę specjalistycznym zespołom K9, które działają zarówno na wodzie, jak i na lądzie.
Do ukończenia pełnego amerykańskiego programu pozostało szkolenie Level II.