Do Komisariatu Policji w Wawrze wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, z którym współpracownicy utracili kontakt od kilku dni. Funkcjonariusze niezwłocznie udali się pod wskazany adres i rozpoczęli ustalanie, czy osoba przebywa w mieszkaniu, rozmawiając również z sąsiadami.
Jak przebiegała interwencja?
Po rozmowach z sąsiadami policjanci podjęli decyzję o wejściu na teren posesji. Funkcjonariusze przeskoczyli przez ogrodzenie i przedostali się do wnętrza budynku.
W jednym z pokojów, na kanapie, znaleźli mężczyznę nieprzytomnego, który jednak oddychał i nie reagował na próby nawiązania kontaktu. Funkcjonariusze natychmiast zajęli się oceną jego stanu.
Jaką pomoc udzielili policjanci?
Dzielnicowi rozpoczęli czynności przedmedyczne oraz udzielili pierwszej pomocy, a następnie przez cały czas monitorowali jego stan i dbali o bezpieczeństwo do przyjazdu pogotowia. Pacjent został przekazany Zespół Ratownictwa Medycznego, który przewiózł go do szpitala.
Co robić, gdy ktoś przestaje odpowiadać?
W sytuacji, gdy kontakt z bliską osobą nagle urywa się i budzi to niepokój, pierwszym krokiem może być sprawdzenie dostępnych informacji u sąsiadów lub współpracowników. Gdy brak kontaktu się utrzymuje, należy powiadomić służby ratunkowe dzwoniąc pod numer 112.
Jeżeli konieczne jest natychmiastowe sprawdzenie miejsca pobytu osoby, interwencję przeprowadzą uprawnione służby. Samodzielne forsowanie wejścia na teren czy do mieszkania może zagrażać bezpieczeństwu.
Szybkie zgłoszenie i współpraca z lokalnymi służbami ułatwiają podjęcie działań ratunkowych i przekazanie osoby pod opiekę medyczną.