W centrum Warszawy stacja Świętokrzyska, będąca węzłem przesiadkowym między liniami M1 i M2, została chwilowo wyłączona z ruchu pasażerskiego. Zdarzenie objęło dostęp dla obu linii metra i spowodowało utrudnienia dla podróżnych korzystających z bezpośredniej przesiadki pod skrzyżowaniem ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.
Co się wydarzyło?
Według relacji redakcji, w stacji uruchomił się alarm przeciwpożarowy. W wyniku tego systemu bezpieczeństwa obsługa metra zamknęła stację dla pasażerów, a pociągi kursowały bez zatrzymania na peronach obsługujących Świętokrzyską. Po kilku godzinach ruch został wznowiony; aktualizacja informacji wskazywała na przywrócenie kursowania około godziny 17:00.
Jakie były konsekwencje dla podróżnych?
Zamknięcie węzła wpłynęło na komunikację przez śródmieście. W przypadku linii M1 najbliższymi stacjami są Centrum i Ratusz Arsenał, natomiast na linii M2 pociągi kursowały między Rondem ONZ a Nowym Światem–Uniwersytetem. Te przystanki mogły odnotować zwiększony ruch pasażerski, ponieważ pasażerowie omijali wyłączony z obsługi węzeł.
Czy stacja była wcześniej wyłączana z ruchu?
Stacja Świętokrzyska pełni funkcję głównego punktu przesiadkowego w śródmieściu, otwartego dla ruchu kolejno w ramach linii M1 i M2 — pierwsza linia od 11 maja 2001, druga od 8 marca 2015. W przeszłości dochodziło do czasowych wyłączeń części wejść; w 2019 roku Metru Warszawskiemu zdarzyło się wyłączyć jedno z wejść południowo-zachodnich z powodu obserwowanych odkształceń konstrukcji w związku z prowadzonymi pracami budowlanymi w sąsiedztwie.
Po przywróceniu ruchu obsługa metra niezbędne działania kontrolne przeprowadziła zgodnie z procedurami bezpieczeństwa. Sytuacja zakończyła się wznowieniem kursowania pociągów na obu liniach.