Policjanci drogówki patrolowali ulice Otwocka, gdy zwrócili uwagę na ryzykowny manewr wykonywany przez motocyklistę. Kierujący próbował przecisnąć się między Audi a wysokim krawężnikiem, stracił panowanie nad pojazdem, przewrócił się i uderzył w samochód. Funkcjonariusze ustalili, że motocyklem kierował 14-latek, a tablica rejestracyjna tego pojazdu została zdemontowana.
Jak przebiegało zajście?
Bezpośrednio przed upadkiem pierwszego kierowcy tylne uderzenie w to samo Audi wykonał inny motocyklista, który następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Mundurowi szybko ustalili tożsamość drugiego uczestnika i jego pojazd. Okazało się, że był to 14-latek i 16-latek — drugi kierowca miał 16 lat i jechał Hondą o pojemności 450 cm³.
Motocykl prowadzący 14-latek miał pojemność 125 cm³ i nie był dopuszczony do odbywania jazdy z legalnymi uprawnieniami kierującego. Honda, którą poruszał 16-latek, nie była zarejestrowana, nie miała ważnego badania technicznego ani obowiązkowej polisy OC. Policjanci odtworzyli przebieg zdarzenia na miejscu i przesłuchali świadków.
Jakie kroki podjęły służby i jakie są konsekwencje?
Po zakończeniu niezbędnych czynności obaj nieletni zostali przekazani pod opiekę rodziców. O dalszych skutkach prawnych związanych z kolizją oraz z kierowaniem bez uprawnień zdecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich w Otwocku. Dodatkowo policja skierowała wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w związku z brakiem polisy OC dla niezarejestrowanej Hondy, co wiąże się z wysoką odpowiedzialnością finansową właściciela pojazdu.
Co wskazują policjanci rodzicom?
Funkcjonariusze apelują do opiekunów o większą kontrolę nad dostępem nieletnich do pojazdów mechanicznych. W komunikacie podkreślono, że osoby w wieku 14 i 16 lat nie dysponują odpowiednimi umiejętnościami ani siłą potrzebną do panowania nad ciężkimi i mocnymi maszynami, co zwiększa ryzyko poważnych wypadków. Policjanci zwrócili też uwagę na zagrożenia związane z udostępnianiem nieletnim niezarejestrowanych i nieubezpieczonych motocykli.
Sprawy związane z kolizją trafią do rozpoznania przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich w Otwocku, a policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające.