14 października 2026 roku funkcjonariusze z Grodziska Mazowieckiego doprowadzili do zatrzymania dwóch młodych osób podejrzanych o udział w oszustwie telefonicznym. Poszkodowaną była 68‑letnia mieszkanka Grodziska, która straciła 43 000 zł oraz część biżuterii po tym, jak rozmówca podawał się za pracownika banku. Podejrzenia policji skierowały się ku dwóm nieletnim z sąsiedniego powiatu, po czym zapadły decyzje procesowe i wychowawcze.
Jak działało oszustwo?
Ofiara otrzymała telefon z informacją mającą sugerować zagrożenie środków na koncie. W toku rozmowy rozmówca nakłonił kobietę do przekazania gotówki i kosztowności w celu ich „zabezpieczenia”. Taka forma naciągania wykorzystuje presję czasu i budzi silne emocje u osób starszych. W tej sprawie straty materialne obejmują zarówno pieniądze, jak i biżuterię.
Jak przebiegało śledztwo i zatrzymanie?
Po zgłoszeniu policjanci przeanalizowali sposób działania sprawców i rozpoczęli poszukiwania śladów i dowodów. Funkcjonariusze wytypowali osoby podejrzane, ustalili ich miejsca zamieszkania i pojechali pod wskazane adresy w sąsiednim powiecie. Zatrzymani to 15‑latek i 16‑latek, obywatele Ukrainy. Materiały przygotowane przez Zespół do spraw Nieletnich i Patologii przekazano sądowi, który postanowił umieścić obu nastolatków na 3 miesiące w Okręgowych Ośrodkach Wychowawczych.
Jak reagować przy podejrzanych telefonach?
Policja przypomina, że osoby zgłaszające się jako pracownicy banku, prokuratorzy lub funkcjonariusze nie proszą o przekazanie cudzych pieniędzy w ramach prowadzonych działań. W przypadku podejrzanej rozmowy wskazane jest jej zakończenie i powstrzymanie się od wykonywania poleceń dotyczących przekazywania środków. Przed podjęciem decyzji o przekazaniu gotówki warto porozmawiać z członkami rodziny lub powiadomić policję. Rozmowy o nowych metodach oszustów powinny toczyć się zwłaszcza w środowiskach osób starszych i mieszkających samotnie.
Ostatnim czynnikiem tej sprawy jest decyzja sądu rodzinnego o kierunku wychowawczym dla zatrzymanych, która ma charakter tymczasowy i wynika z oceny zebranego materiału dowodowego. Sprawa ilustruje skalę ryzyka związaną z oszustwami telefonicznymi wobec seniorów.