W Brukseli komisarz ds. energii zaapelował do rządów państw Unii o pilne działania ograniczające popyt na gaz i energię elektryczną. We wrześniu 2026 roku średni poziom rezerw gazu w UE wyniósł 70,87% (801,99 TWh), a celem Komisji stało się dążenie do poziomu około 80%, zamiast pierwotnie zakładanych 90 procent.
Kto zaapelował i czego dotyczy wezwanie?
List do rządów państw członkowskich wystosował komisarz ds. energii i mieszkalnictwa, Dan Jørgensen, wzywając do dobrowolnego, przemyślanego ograniczenia zużycia zarówno gazu, jak i prądu. Komisja rekomenduje elastyczne zarządzanie rezerwami oraz redukcję zużycia w gospodarstwach domowych i przemyśle, aby zapobiec nagłym zakupom surowca na rynkach już obciążonych wahaniami cen.
Co spowodowało obniżenie zapasów i jakie są skutki?
Główną przyczyną zawirowań na rynku surowcowym eksperci wskazują eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Po atakach USA i Izraela na Iran Teheran zablokował i zaminował kluczową Cieśninę Ormuz. Przepustowość tego szlaku spadła do około 40% wcześniejszych wolumenów, co podniosło ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę i zwiększyło koszty dostaw gazu. W efekcie rynki odnotowały większą zmienność cen i niższe poziomy napełnienia magazynów w UE.
Jak sytuacja wygląda w Polsce i jakie konsekwencje dla mieszkańców?
Operator Gas Storage Poland raportuje, że krajowe magazyny są wypełnione w około 99%, co odpowiada mniej więcej 36,4 TWh gazu. Fizyczny poziom zapasów daje Polsce relatywne bezpieczeństwo dostaw. Równocześnie rosnące ceny surowców na światowych rynkach mogą przełożyć się na wyższe koszty ogrzewania i paliwa. W miastach, gdzie liczba mieszkań jest duża, jak Warszawa, zarządcy budynków już zwracają uwagę na ryzyko wzrostu opłat eksploatacyjnych, zwłaszcza w dzielnicach o intensywnej zabudowie.
Jakie praktyczne rekomendacje przedstawiono?
W komunikatach pojawiły się konkretne wskazania dotyczące oszczędzania energii. Komisja i eksperci zalecają między innymi: uszczelnienie okien i drzwi w mieszkaniach, obniżenie temperatury w pomieszczeniach o 1°C, niezasłanianie grzejników meblami ani zasłonami oraz odłączanie nieużywanych urządzeń z sieci, by wyeliminować pobór w trybie czuwania. Równolegle KE sugeruje śledzenie komunikatów dotyczących sytuacji na rynkach surowcowych i elastyczne zarządzanie rezerwami w skali krajowej.
Komisja proponuje też, by państwa zamiast naciskać na szybkie osiągnięcie poziomu 90% rezerw, celowały w stabilne osiągnięcie około 80% do końca okresu napełniania. Taka strategia ma ograniczyć ryzyko panicznych zakupów i gwałtownych wzrostów cen.
Polska dysponuje wysokim poziomem rezerw, ale wzrost cen surowców pozostaje czynnikiem podnoszącym koszty ogrzewania. Stan rezerw i ceny surowców będą monitorowane w kolejnych tygodniach.