Z ROZTOKI WOKÓŁ KARPAT

Trasa narciarskiej eskapady, którą oczywiście można przebyć także pieszo, ma około 16 kilometrów. Orientacyjny średni czas przebiegnięcia pętli wynosi od 3 do 4 godzin, z wliczonymi krótkimi odpoczynkami. Na proponowaną trasę biegową najlepiej dotrzeć samochodem. Do parkingu w posadzie leśnej Roztoka, z którego zaczynamy pętlę, nie kursują niestety żadne autobusy podmiejskie z Warszawy.

Z parkingu usytuowanego przy Kanale Zaborowskim, spod drewnianego baru, w którym można kupić coś do picia i jedzenia, ruszamy w lewo wzdłuż asfaltowej drogi nr 579 w stronę miejscowości Leszno. Po około 300 metrach czerwony szlak prowadzący w poprzek wydm skręca w prawo, w leśny dukt. Chwilę potem zaczyna się pierwszy z kilku stromych podbiegów. Rejon potężnych wydm zwanych Duża Góra, przez który poprowadzony jest czerwony szlak turystyczny, to wyjątkowo atrakcyjny, a zarazem ekscytujący teren dla narciarzy biegowych. Zjazdy i podbiegi sprawiają dużo frajdy i nie raz słyszałem opinie, że jest to zaskakujące, iż na płaskim jak stół Mazowszu jest takie miejsce. Opinia ta dotyczy całego odcinka szlaku czerwonego, aż do starego grodziska zwanego Zamczysko, którego ścieżka trawersuje zbocza wydm i prowadzi brzegiem puszczy tuż przy granicy rezerwatu Karpaty. Biegnąc granią zarośniętych wydm w dole po lewej stronie ciągną się podmokłe łąki, które zimą są lepiej widoczne między drzewami. Ten wyjątkowo pofałdowany pierwszy odcinek trasy liczy 6,5 kilometra.

Na rozstaju szlaków zwanym Zamczysko warto odbić w lewo, by po około 300 metrach dotrzeć do pozostałości dobrze zachowanego grodziska z czasów wczesnośredniowiecznych z XII wieku. Najlepiej oglądać je właśnie zimą, gdy leży śnieg. Zwie się one Stare Zamczysko i składa się z cylindrycznego pagórka, otoczonego dwoma pasami wałów i fos. Dzisiaj teren jest porośnięty dość różnorodnym drzewostanem. Znajduje się tam także mogiła żołnierza AK z 1944 roku.

Powracamy na rozstaj szlaków i podążamy leśnym duktem za czerwonymi znakami szlaku turystycznego prowadzącego do wsi Górki. Trasa naszej eskapady powoli ulega metamorfozie i po kilometrze podążamy płaskim terenem odzyskując stuprocentową pewność, że jesteśmy na Mazowszu. W miejscu gdzie na leśnym dukcie zwanym Lesznowska Droga zbiegają się dwa szlaki turystyczne - czerwony, którym podążamy i zielony, którym będziemy biec aż do samej Roztoki - skręcamy w prawo. Biegniemy kilkaset metrów lesznowskim duktem, po czym skręcamy zgodnie z oznaczeniami zielonego szlaku w lewo. Leśna, płaska ścieżka wije się przez kampinoski bór. Czasami gdzieś z boku w prześwitach drzew widać małą zalesioną wydmę, ale nasz szlak jest tak poprowadzony do samej Roztoki, że właściwie nie ma żadnego podbiegu, czy zjazdu. Przecinamy krzyżówkę zwaną Babska Górka i po przebiegnięciu wzdłuż granicy obszaru ochrony ścisłej Żurawiowe kończymy narciarską eskapadę w miejscu, z którego wyruszyliśmy.

Robert Remisz

























NAWIGACJA

Wiadomości

Turystyka

Szlaki Turystyczne

Ścieżki Dydaktyczne

Kampinoski Szlak Rowerowy

Agroturystyka

Wycieczki na Weekend

Położenie i Klimat

Przyroda

Historia

Kampinoski Park Narodowy

Rezerwaty Przyrody w KPN

Foto-Galerie

Mapa


Copyright 2005 kampinoska@op.pl
Design by Marta Lewandowska & Robert Remisz